Czas Dobrych Wiadomości

20141219-IMG_0962

Agnieszka. Elegancka blondynka po trzydziestce o promiennym uśmiechu. Kiedy idzie pewnym krokiem szeleszcząc różową sukienką, mało kto się nie ogląda. Trudno jej nie zauważyć. Nawet nie chodzi o ten różowy kolor. To jest coś, co bije z jej twarzy: radość, spokój, szczęście, uśmiech. Jeszcze do niedawna poważna pani prawnik w biznesowym garniturze. Z trudem udawała bezwględną harpię. Dusiła się. Z dnia na dzień rzuciła świetnie zapowiadającą się karierę prawnika, żeby szyć różowe sukienki, bo tak naprawdę o tym od zawsze marzyła. Znajomi mówili: to szaleństwo. Ona się uśmiechała: uda się. Jest taki czas w roku, kiedy musi się udać. To właśnie Wielki Post, czyli czas Dobrych Wiadomości. Continue reading

Niebo pełne czułości

konczynka

Środa Popielcowa. Wieczór. Kościół Dominikanów przy Freta. Warszawa. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię – mówi jeden z ojców o ładnych, regularnych rysach twarzy posypując głowy popiołem z uśmiechem, jakby co najmniej rozdawał przechodniom tulipany, a nie przypominał tym gestem bądź co bądź, że będziemy kiedyś garstką prochu. Patrzę lekko zniecierpliwiona na tę szczęśliwą twarz mieląc w głowie wolno i ociężale jak lokomotywa z wiersza Juliana Tuwima rzeczy, które by w tym Poście wypadało ruszyć; zmienić, naprawić. Nie chce się, oj nie chce. Najłatwiej było by powiedzieć: nie da się i wrócić po prostu do tej całej bylejakości, ale słowo na ten początek Wielkiego Postu rozkłada mnie na łopatki. Zupełnie jakbym słyszała je po raz pierwszy.

Continue reading