Obietnica Boga na Nowy Rok 2015 :)

sesja bizzu

Pierwszego stycznia słyszymy w Kościołach słowa, które są jak najlepsze życzenia i obietnica na Nowy Rok.

„Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem.” (Lb 6,22-27)

kasia

http://tolala.pl/

Pierwszego stycznia zawsze zastanawiam się, jak będzie wyglądał ten Nowy Rok. Nie są to jakieś wielkie myśli, bo trudno takie mieć po szampańskiej nocy. Więc powoli, z herbatą i pod kocem dochodzę do siebie po sylwestrowej zabawie i uśmiecham się do tego, co przyniesie ten Nowy Rok.

Nie zawsze byłam optymistką, ale to się zmieniło, kiedy dowiedziałam się, kim jestem i kim jest mój ojciec – Bóg. W ten Nowy Rok uśmiecham się, bo wiem, że On jest ze mną zawsze i troszczy się, jak najlepszy Ojciec. Słowo, które jest czytane w kościołach właśnie w tym dniu jest dla mnie takim przypomnieniem i obietnicą. Przypomnieniem, że On jest, nawet jeśli nie wszystko układa się po naszej myśli. Widocznie tak lepiej dla mnie, Boże. Ty wiesz lepiej. Ciężko czasami, jak się znowu coś nie udaje albo przychodzą trudne doświadczenia, ale ufam, że to Ty prowadzisz. A obietnicą, że On jednak rozpromieni to oblicze nade mną i to w moich największych mrokach, właśnie tam gdzie nie jest najlepiej już od lat, a może nawet od zawsze. Właśnie w tych relacjach i obszarach życia. Że tam będzie błogosławił. Że będzie mnie strzegł od złego. Że da mi swój pokój. Myślę, że kiedy On tak patrzy na nas to się uśmiecha, to jest w Jego oczach jest miłość, czułość i troska. Cieszę się, że mogę być córką Króla Wszechświatów. To będzie dobry rok. Bo z Nim. Nawet jeśli nie jestem idealna. Z taką myślą wchodzę w 2015 i z takimi słowami:

 

5 thoughts on “Obietnica Boga na Nowy Rok 2015 :)

  1. No to nie jestem sama z moimi przemyśleniami i pragnieniami.Jak to fajnie ze taka piękna, młoda i,, medialna,, osoba jak Pani zdecydowała sie pisać o Bogu.To zdecydowanie ośmiela temat i go unowocześnia.Ciężko pisać o Bogu i o nim mówić bo albo popada się w infantylizm,, bozia,,kościółek,, itp albo w patos proboszcza z małej miejscowości!
    Super,cieszę się.I życzę wytrwałości!

  2. Witam! O tym blogu dowiedziałam się podczas mszy u Dominikanów we Wrocławiu (ma Pani tam świetną reklamę! ;) ) – zajrzałam więc tutaj z wielką ciekawością. Bardzo estetyczny, ciekawy i obiecujący blog! Będę czytać! Trzymam kciuki!

  3. Pani Kasiu, „przyglądam się” Pani od jakiegoś czasu, nie tylko w kontekście Pani dziennikarstwa, ale także Pani głoszenia wszem i wobec Boga. To dobrze, że coraz więcej jest nas, mówiących o NIM głośno i bez wstydu. Na co dzień w większości środowisk zawodowych w wielkim mieście, to nie jest łatwy temat. Ja osobiście mam czasem problem z tym, jak znosić kolejne złorzeczenia i bluźnierstwa przeciw Niemu. Modlę się wtedy do Ducha Św. o wsparcie. Wyobrażam sobie, jak trudno musi być w Pani środowisku, gdzie w większości wiara jest odrzucana. Z tym większym szacunkiem obserwuję Pani działania i kibicuję i dziękuję jednocześnie:) Niech Bóg Panią błogosławi w każdym aspekcie Pani życia!

Odpowiedz na „Skwierzyna?Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>