Bóg, który stwarza na nowo

24.04.2015 Warszawa Katarzyna Olubinska Fot. Jakub Szymczuk /FOTO GOSC

2015 to był dla mnie niezwykły rok. Rok pięknych przyjaźni i podróży. Rok wielu powodów do radości. Rok w którym spełniłam marzenie o założeniu bloga i o zobaczeniu Nowego Jorku. Rok, w którym musiałam przyznać się do Jezusa nie tylko słowem ale życiem i bardzo jasno opowiedzieć się za tym, w co wierzę. Rok, w którym przestałam bujać w obłokach, a zaczęłam doceniać swoją codzienność. Rok, w którym zaczęłam żyć.

marta i Bolek

Fot. Archiwum prywatne/Marta i Bolek/Nowożeńcy na jeziorze Gopło/czerwiec 2015

„Jeśli słuchasz z pokorą, poznasz prawdę, a ona Cię wyzwoli. Uwolnij się z więzów, które Cię krępują: z Twoich myśli, przekonań i namiętności, które wiążą Cię jak lina przywiązana do nabrzeża. Liny trzymające łódź w porcie zapewniają jej bezpieczeństwo, ale nie pozwalają jej wypłynąć. Niech słowo Pana rozwiąże liny i odetnie to, co trzeba odciąć, sznurek po sznurku, nawet jeśli to boli. Nie żyj w samym centrum Twoich namiętności i myśli, choćby dawały Ci poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo jest złudzeniem bez pokoju Chrystusa, a spokój podstępem, jeśli nie pochodzi z serca samego Boga. Nie bój się odbić od brzegu i wypłynąć z portu. Bóg Cię uwolni, Jego słowo pokieruje Tobą, a Duch wypełni żagle. Dotrzesz do brzegu światłości. Zadaniem łodzi jest przemierzać morza, a nie stać w porcie. Żeby mogła wypłynąć, trzeba rozwiązać wszystkie trzymające ją liny. Nawet cienki sznurek zatrzyma ją w miejscu.” Sw. Charbel

Bóg Cię uwolni, Jego słowo pokieruje Tobą, a Duch wypełni żagle.”

2015 to był dla mnie niezwykły rok. Rok pięknych przyjaźni i podróży. Rok wielu powodów do radości. Rok w którym spełniłam marzenie o założeniu bloga i o zobaczeniu Nowego Jorku. Rok, w którym powstał blog, a to co się zaczęło dziać wokół niego przerosło moje oczekiwania. Rok, w którym musiałam przyznać się do Jezusa nie tylko słowem ale życiem i bardzo jasno opowiedzieć się za tym, w co wierzę. Rok, w którym przestałam bujać w obłokach, a zaczęłam doceniać swoją codzienność. Rok, w którym zaczęłam żyć.

To był nieprzewidywalny rok. Rok zaskakującej życzliwości, gościnności i miłości od osób, po których bym się tego nie spodziewała i obojętności i chłodu od tych, o których myślałam, że są bratnimi duszami. To był rok, w którym Bóg otwierał mi oczy, oczyszczał pokazywał więcej i z innej perspektywy, w którym dawał bardziej i hojniej, niż sama bym sobie zaplanowała, w którym pytał mnie: „Co chcesz żebym ci uczynił”, w którym uczył zaufania do Niego, w którym wychowywał cierpliwie. Rok, w którym zobaczyłam bardzo wyraźnie kim jestem bez Niego i z Nim i że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Rok, w którym zeszłam z Nim do swojej „piwnicy”. Rok całkowitej przemiany. Rok zachwytu nad prostymi rzeczami. Rok, kiedy On mnie uwalniał, kierował i wypełniał żagle.

Zadaniem łodzi jest przemierzać morza, a nie stać w porcie. Żeby mogła wypłynąć, trzeba rozwiązać wszystkie trzymające ją liny. Nawet cienki sznurek zatrzyma ją w miejscu.”

Niesamowite ile rzeczy potrafi nas trzymać w porcie. Ile głupich przekonań na swój własny temat i o innych, ile zakodowanych głęboko lęków, ile bezsensownych znajomości, ile linek w naszej głowie i sercu. Ja ciągle się na czymś takim łapię. Aż wstyd mi, jak o tym myślę. Światło prawdy, które On rzuca na nasze życie ukazuje wszystko w zupełnie innej perspektywie. Nagle inne rzeczy nabierają znaczenia. To światło jest jak pierwszy dzień Nowego Roku, jak świeży śnieg. Stwarza na nowo. Jak wypycha na głębokie morze w stronę nowych lądów na otwarte przestrzenie serca. Wolność. Przestrzeń. Wiatr. Nie tylko taki wiatr we włosach, ale prawdziwy podmuch czystego powietrza. Światło. Przebaczenie. Wolność od urazów. 

Rok 2016 zaczynam z Jego pokojem w sercu. To niesamowite jak On codziennie odnawia we mnie radość, pokój, wolność i nadzieję. Nie mogę się już doczekać kolejnego roku z Nim, bo życie z Nim to przygoda. Jeden rozdział zamknięty. Kolejny właśnie się zaczyna i chcę go pisać z Nim. Bo On jest niesamowity. W ten Nowy Rok 2016 wchodzę z Jego pokojem w sercu. Niezwykłe rzeczy potrafi Bóg zrobić z człowiekiem, kiedy się Jemu odda życie.

Życzę Wam w tym pierwszym dniu Nowego Roku tylko jednego: chodzenia z Bogiem. On już Wam to wszystko tak ogarnie, że się zdziwicie. I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam serce z ciała” (Ez 36, 24). Wiatru Ducha Swiętego. 

 

10 thoughts on “Bóg, który stwarza na nowo

  1. Pani Kasiu, mam tak samo, dla mnie 2015 rok to też rok, w którym czuję, że zaczęłam żyć. Tak bardzo doświadczylam, że oddając się Bogu, On wszystko ogarnia i rozwiązuje wszystkie liny. Robi rzeczy, o które sami byśmy nigdy nie prosili. Dziękuję za tego bloga, że pokazuje, że „w wielkim mieście” Bóg jest tak samo obecny jak wszędzie. Dziękuję za Pani świadectwo. I dobrego 2016 roku :)

  2. Kasiu, ufam, że 1. stycznia 2017 r. będę mogła tak samo opisać miniony już rok 2016. Błogosławieństwa Bożego na ten nowy rok!

  3. Na bloga trafiłem przypadkiem, ale od razu mi się spodobał, a potem niesamowite było to, że czytając kolejne wpisy/wywiady odkryłem, że jest tam mowa o tym co aktualnie sam czuję (2015 rok był tutaj kluczowy), ale pewnie nie umiałbym tak trafnie i przystępnie tego nazwać i opisać . Ja już dzisiaj nie miałbym odwagi żyć bez Boga – takie moje motto, a to zdanie zaczerpnąłem akurat z jednego z wywiadów, który Pani przeprowadziła (sam bym tego nie wymyślił ;) Dziękuje, że Pani zdecydowała się na prowadzenie tego bloga.

  4. Witam Pani Kasiu, na wstepie chciałabym napisać, ze Pani blog czyta się z taką delikatnoscią, jak pianka mleka otula kawę. Cieszę się, że tutaj trafiłam i życzę sobie, zeby było coraz więcej takich zdolnych i wartościowych ludzi , na których będę trafiać:).
    Rok 2015 był dla mnie rokiem wywrotowym…że zaczęłam żyć to mało powiedziane. 5.05.15r. Otrzymałam Łaskę Miłosierdzia i Dar Wiary , po 20 latach ateizmu.
    Za to Chwała Panu:)

  5. Tak, to Boży blog, nie „katolski”, nie pszaśny, nie groteskowy, ale żywy Boży, przyjemny i autentyczny! GOOD JOB! ;) Chwała Panu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>