Bóg, który daje znaki

MISJONARZ

Ojca Antonello Cadeddu, charyzmatycznego włoskiego misjonarza z Sao Paulo spotkałam kilka miesięcy temu w Warszawie, podczas prezentacji jego książek: „Spoczynek w Duchu Świętym” i „W oceanie nieskończonego Miłosierdzia”, które ukazały się nakładem wydawnictwa Esprit. Na co dzień ojciec mieszka z najbiednieszymi w brazylijskich fawelach, gdzie 15 lat temu wraz z o. Henrique Porcu założyli Wspólnotę Przymierze Miłosierdzia. Wszędzie gdzie ojcowie głoszą rekolekcje zjawiają się tłumy ludzi spragnionych nie tylko nauk, ale również uzdrowień duchowych i cielesnych, które w czasie prowadzonych przez nich modlitw są bardzo liczne. Widocznym znakiem uzdrowień jest spoczynek w Duchu Świętym. Również w Polsce na spotkaniu zjawiły się tłumy, ale udało mi się zamienić kilka słów.

KASIA: Po co są charyzmaty dziś? Po co jest spoczynek w Duchu Świętym?

O. ANTONELLO: Charyzmaty są konkretnymi znakami od Boga. To co się dzieje, te wielkie znaki dokonują się, bo dzisiejsi ludzie potrzebują konkrentych znaków. Ludzie dziś są zmęczeni szumem informacji. Wychodzi tyle dokumentów, odbywa się tyle kongresów, ale nic nie jest postanawiane. Tylko gadanie, gadanie, gadanie. Bóg natomiast daje te znaki dokładnie tak samo, jak działał 2000 lat temu, żebyśmy poprzez te znaki chcieli spojrzeć w górę, w Jego kierunku. To jest przepiękne, kiedy niewidomy prosi Jezusa o uzdrowienie. W dokładnym tłumaczeniu ten niewidomy prosi nie tylko o to, aby odzyskać wzrok ale też o to, aby mógł spojrzeć w górę. Każdy znak od Boga, taki jak np. spoczynek w Duchu Świętym albo uzdrowienie jest po to, żebyśmy spojrzeli w górę.

KASIA: Skoro tak, to dlaczego Bóg tak często nie wysłuchuje naszych modlitw? Skąd na świecie tyle cierpienia?

O. ANTONELLO: A ja zapytam Ciebie tak: dlaczego Bóg ojciec nie wysłuchał swojego syna Jezusa, kiedy ten wołał: „Boże mój Boże, czemuś mnie opuścił”? Przecież działa się tragedia! Jezus chciał cierpieć to, co my cierpimy. Całą ludzkość cierpi z powodu grzechów, które sami popełniliśmy. Bóg zostawił nam wolność wyboru. Codziennie możemy wybrać: dobro lub zło. Bóg daje światu mnóstwo jasnych znaków: Święta Faustyna, Jan Paweł II. Ale ludzkość nie chce ich widzieć.

KASIA: Dookoła siebie widzę ludzi, którzy szukają Boga, ale też takich, którzy zwątpili, bo nie czują Jego obecności. Co zrobić, żeby Go znaleźć, żeby On dał nam znak, że jest.

O. ANTONELLO: Sam fakt szukania Boga już jest wielką rzeczą. To poszukiwanie, ta tęsknota oznacza, że serce już jest wzniesione do Boga. Św. Augustyn mówi, że pragnienie człowieka już jest rzeczywistością. Więc nam czasami przez wiele lat wydaje się, że szukamy i pragniemy i nic z tego nie wynika, a dla Boga to już świętość.

KASIA: Dziękuję za rozmowę.

Film „Duch” o działaniu Ducha Świętego z udziałem o. Antonello Cadeddu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>