Bóg rzeczy niemożliwych

kasia-16

Kilka lat temu moja szefowa nieźle dawała mi się we znaki. Ze stresu nie mogłam spać ani jeść. Myślałam o rzuceniu dziennikarstwa, które od zawsze było moim marzeniem. Relacja między nami była tak zła, że zupełnie odpuściłam wszelkie racjonalne starania. Za to zaczęłam się modlić. Z ufnością codziennie oddawałam ją i tę naszą trudną relację Bogu. Kilka miesięcy później pewnego wieczoru ona nagle zupełnie niespodziewanie poprosiła mnie o pomoc i wspólny wyjazd. Dziś jesteśmy najbliższymi przyjaciółkami.

Continue reading